|
Spotkania
Ogółnopolska Wigilia Korczakowska
Szkoła Podstawowa Nr 29 im. Janusza Korczaka w
Bielsku-Białej.
Zimny, grudniowy dzień.
Za oknem blask księżyca, w sali płomienie świec na
stołach. Obok jabłek, orzechów, i serc z piernika, my -
Korczakowcy. Odświętnie ubrani, uśmiechnięci, oczekujemy
na wigilijną gwiazdkę. I stało się!
Barbara przywitała,
życzyła szczęścia, radości. Cieszyła się, że jest nas tak
dużo. Razem z nią i chórem aniołów, i błyszczącymi
gwiazdami „weszliśmy” w świąteczny nastrój. A potem
przeżyliśmy jeszcze raz Boże Narodzenie. Dzieci z SP nr 29
w Bielsku Białej zaprowadziły nas do Betlejem; anioły,
Jezus i Maryja, i sam Herod prowadzili przez historyczne
dzieje.
Myśli kłębiły
się, dech zapierały przewijające się obrazy- to ta cicha
noc.
I wtedy poczuliśmy jej wyjątkową moc. Dzięki roześmianym
twarzom dzieci i nas samych czuliśmy coś niezwykłego. Coś,
o czym trudno opowiedzieć. Trzeba samemu, sam musisz to
przeżyć. A wszystko to dzięki Wam, kochani Korczakowcy.
Wasza moc, radość sprawiły, że byłam... Spotkanie z Wami
to lekarstwo na moją duszę. Jestem „pełna”, gotowa do
tworzenia.
Za ten czas, za siłę, którą u Was nabrałam, dziękuję.
Violetta Posłuszna-Koziałkowska - Jaroszów

  
   
  
 
Dziesiątego
grudnia b.r. sześcioro uczniów oraz pięcioro opiekunów
nie przybyło na zajęcia lekcyjne. Powodem ich nieobecności
w szkole była IV Ogólnopolska Wigilia Korczakowska, która
odbyła się w Bielsku-Białej, w dzielnicy Komorowice.
Znajduje się tam Szkoła Podstawowa im. Janusza Korczaka nr
29. Uczęszcza do niej ponad 1000 uczniów. Zanim
uczestnicy spotkania (było ich ponad 250 ) w rodzinnej
atmosferze rozpoczęli uroczystą kolację, młodzi aktorzy ze
szkoły nr 29 zaprezentowali zebranym Korczakowcom
przygotowane Jasełka. Po Wigilii przedstawiciele każdej
szkoły zaśpiewali, wyrecytowali lub w inny sposób
oznajmili swą przynależność do grona Korczakowców i to, że
przepełnieni są świątecznym nastrojem. Wszyscy uczestnicy
uroczystości (przybyli oni z całej Polski) rozważali nad
słowami Janusza Korczaka i wartościami, które powinny nam
towarzyszyć w wigilijny wieczór.Przedstawiciele naszej
szkoły wywieźli z miasta znajdującego się na Podbeskidziu
wiele miłych wspomnień.
Maciej
Krogel kl.VIB
SP Jaroszów



 
  
Dla takich chwil warto
żyć... warto przeżyć taki dzień wśród swoich –
Korczakowców z całej Polski. Warto było przyjechać,
przejechać nieraz kilkaset kilometrów, by spotkać się,
razem zaśpiewać, stojąc w kręgu i trzymając się za ręce,
„kto raz przyjaźni poznał moc...”.
Tylko taka wigilia mogła zgromadzić tak wiele osób, tylko
w taki dzień wszystkich jednoczy wspólna myśl- w każdej
chwili tego dnia - ”jest pięknie!”.
Cieszę się, że tam byłam. Cieszę się, że widziałam te
jasełka, że pięknie odegrane, że zdolne dzieci, że
chciały. Uczucie serdecznej sympatii wzbudziły te
najmłodsze – biedroneczka we wdzięcznym tańcu, sprytny
diabełek i urocze aniołki. Zachwycił śpiew chóru
anielskiego. I ogromna sala, dzieci i ich
nauczyciele. Miłe
powitania, radosne spotkania i dobre życzenia przy
dzieleniu się opłatkiem. Wierzę, że muszą się spełnić.
Basiu, tego dnia byłaś
wielka! Nasza, kochana. Ty dla nas, my dla Ciebie.
Zapamiętam to spotkanie, tę atmosferę, którą tylko Ty
potrafiłaś stworzyć. Zapamiętam tę szkołę i Tych przy
wspólnym stole, i życzenia noworoczne. I Twoją wielką
sympatię i radość.
Jerzy, usłyszałam moje
własne ulubione melodie, moją „ Eine kleine nacht musik”.
Byłam tej nocy w miejscach, o których opowiadałeś. Muzyka
ma magiczną moc...
Korczakowcy, „przy innym
ogniu, w inną noc, do zobaczenia znów!”.
Małgorzata Januś -
Jaroszów
|