Korczakowskie inspiracje

,,Widokówka na pamiątkę… Tak niewiele potrzeba, aby uszczęśliwić dziecko. Dostrzegaj jego małe i wielkie sukcesy.
Za pracę, naukę, dobre zachowanie…-nagradzaj.
Ale nie bądź obojętny na zło-reaguj, podejmij działania wychowawcze, które je eliminują.”

Jak wiele możliwości oddziaływań wychowawczych pozostawił nam Janusz Korczak! Ciągle odkrywam bogactwo Jego myśli pedagogicznej, a zarazem bogactwo jego codzienności życia z małym człowiekiem. Posiedzenia, Gazeta, Sąd Koleżeński, Sejm, Umowy. Wśród wielu sposobów odnalazłam taki, który wydał mi się prosty, a jednocześnie mocno oddziaływujący – i na wychowanka, i na wychowawcę. Myślę tu o pocztówkach…

,,Pomysł” odnalazłam w podsuniętej przez Irenę książce Antoniny Guryckiej ,,Korczakowski inspiracje…
”(Wydawnictwo Naukowe SCHOLAR, Warszawa 2002).
Pomysł nie nowy, bo przecież niejednokrotnie wypisywałam małe, skromne bileciki moim uczniom z gratulacjami za mały- wielki sukces, np. w prowadzeniu zeszytu do języka polskiego, wspaniałą recytację wiersza czy przygotowanie imprezy. Czasem była to własnoręcznie zrobiona kartka z życzeniami na święta albo na pożegnanie, bo uczniowie właśnie kończyli szkołę.

Długo zastanawiałam się, jak wprowadzić ten zwyczaj w naszej placówce- tak, by był on i lubiany, i doceniany. Inspiracją okazały się prace plastyczne dzieci dotyczące życia Janusza Korczaka, wykonane na konkurs znaczka pocztowego. Były tak ciekawe i różnorodne, iż postanowiłam wykorzystać je w formie małej wizytówki. Możliwości komputera okazały się tu bardzo przydatne! Nazwałam ten skromny kartonik ,,pocztówką wychowawcy”. A to dlatego, że wręczać je miał wychowawca wobec całej klasy albo wśród całej społeczności uczniowskiej. To on bowiem ma lub zdobywa autorytet , jego decyzje podlegają ocenie, jego zdanie bardzo się liczy…

Pocztówka jest wręczana przy różnych okazjach i bez okazji, tzn. wtedy, gdy dostrzegamy sukces- za powierzone zadania i osiągniętą zmianę postawy na lepsze. Może ją też wręczyć dyrektor szkoły, pedagog, Rzecznik Praw Ucznia. Jest zawsze pod ręką..

Podsuwam niejednokrotnie bileciki po wystawieniu ocen na semestr, po zakończeniu projektów, występów. Sposób się przyjął na tyle, że niekiedy wychowawcy prosili o dodatkowe pocztówki i trzeba było dodrukować!!!

*

Mamy na szkolnym holu miarę wzrostu- dzieci wiedzą wtedy, jaka ławka im odpowiada. A może by tak zaryzykować i dawać pocztówkę i za to. Jak wielką sprawą jest: urosnąć!!!

Proponować też można bilecik pamiątkowy. ,,Na pamiątkę wycieczki…”; ,,Na pamiątkę wspólnego sprzątania…”

*

Istotna sprawa to zwracanie się do dziecka po imieniu. Jestem w szkole Rzecznikiem Praw Ucznia i dość często uczniowie zgłaszają mi problem ,,numerowania”. Asia, Marcin, Patrycja, Malwinka, Grześ, Kamil, Patryk…-to ludzie, nie numery w dzienniku! Jak bardzo nas w tym pilnują!!! Na pocztówce wychowawcy grzecznie zwracamy się po imieniu, padają miłe słowa…I wszystko pięknym, równiutkim pismem! ,,I pani się podpisała…” Jakie to ważne!

*

Pracuję z Kamilem. Potrzebuje indywidualnej pomocy. Spotykamy się po lekcjach. Podczas rozmowy powiedział, że jedną z najszczęśliwszych chwil jego życia było to, kiedy dostał od wychowawczyni wizytówkę- podczas godziny wychowawczej przy klasie. Nie spodziewałam się takiej odpowiedzi. Teraz już jestem pewna, jakie to znaczące. Dziękuję, Patronie!

                                                                            Iwona Szuber

                                                                              Nowa Ruda, maj 2006

Specjalne podziękowania dla Violetty Koziałkowskiej z Jaroszowa
za natchnienie…

 

 

 

© 2003 - Polskie Stowarzyszenie im. Janusza Korczaka - Wszelkie prawa zastrzeżone

design by TONER